Dostosuj wydruk

Urzędnicy: referencje były sfałszowane. Będą dowody

Urzędnicy: referencje były sfałszowane. Będą dowody

Burmistrz sugeruje, że przy przetargu na kanalizację Ługów doszło do oszustwa i próby wyłudzenia. Dowodów - póki co - brak.

 

Kontrole komisji rewizyjnej dotyczące przetargu kanalizację kilku ulic na Ługach i zarzuty radnego Jerzego Walczaka uaktywniły Urząd Miejski w Jarocinie jak nigdy dotąd.

Teraz urzędnicy i pracownicy spółki Jarociński Fundusz Poręczeń Kredytowych skupili się na udowodnieniu, że firma Instalatorstwo Sanitarne Grześkowiak, miała przedstawić sfałszowane referencje. - Od początku mieliśmy wątpliwości, co do tej firmy - mówi Agnieszka Rybacka, wiceprezes JFPK. Problem w tym, że latem, podczas wnikliwej kontroli dokumentów, wątpliwości o których mówi Rybacka, nie znalazły potwierdzenia.

Tymczasem Adam Pawlicki mówi publicznie, że „referencje sfałszowano po to, aby wyłudzić od gminy przetarg”. - Nie mam na to dowodów, gdybym je miała, mogłabym upublicznić - mówi Rybacka.

Burmistrza Pawlickiego denerwują kolejne pytania o przetarg na Ługi, bo - jak mówi - wszystko zostało zrobione „z większą starannością niż należyta”. Dowodów na fałszerstwo na piśmie nie ma i - jak „przypuszcza burmistrz” - nie będzie ich do jutrzejszej komisji rewizyjnej.

Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, magistrat miał też sprawdzać, czy radny Jerzy Walczak jest spokrewniony z jednym z pracowników firmy, której ofertę odrzucono. Okazało się, że to nieprawda.

Więcej o sprawie w dzisiejszym wydaniu „Gazety Jarocińskiej”.

(nba)

Fot. Bartek Nawrocki

autor: Karol Górski

Źródło:

Dodano: 2011.11.15

jarocinska.pl Copyright © 2007 - 2018 Południowa Oficyna Wydawnicza
redakcja: ul. Kasprzaka 1a, 63-200 Jarocin, 62 747 15 31